Kowalska Uczta
wtorek, 12 grudnia 2017 11:57

02

„Kiedy myślę "Sułkowice" to widzę starą zabytkową kuźnię, w której od dawna nikt już nie rozpala ognia, a która w magiczny sposób przechowuje pamięć o ciężkiej pracy kowali. Zamykam oczy i oglądam pochylone sylwetki ludzi, którzy w blasku płomieni wykuwają żelazne podkowy, a może swoje szczęście.."

Małgorzata Dzidek

Jak ważna jest pamięć o tym, z czego wywodzi się nasz byt wiemy wszyscy. Każdy z nas przechowuje pieczołowicie pamiątki po naszych najbliższych, którzy już odeszli. To właśnie pamięć o przeszłości daje nam świadomość naszej przynależności społecznej, poczucie naszej tożsamości . To korzenie z których wyrastamy są siłą napędową do kształtowania przyszłości.


Ta właśnie świadomość sprawiła, że 10 lat temu powołano do istnienia Izbę Tradycji w Sułkowicach. Opiekę nad nią powierzono w marcu 2007 r. Panu Ryszardowi Judaszowi, człowiekowi całym sercem zaangażowanym w zbieranie pamiątek o naszej małej ojczyźnie. Izba Tradycji umieszczona w zabytkowym budynku „Starej Szkoły" przy sułkowickim rynku wchodzi w strukturę Gminnej Biblioteki Publicznej im. ks. Józefa Sadzika. Tam 29 listopada 2017 roku o godz. 16.30 odbyło się spotkanie z okazji mijających 10 lat istnienia Izby Tradycji pod nazwą „Kowalska Uczta". Spotkanie przygotowali pracownicy biblioteki oraz członkowie działającego tu Towarzystwa Przyjaciół Sułkowic „KOWADŁO". Na spotkanie przybyli przedstawiciele lokalnych władz samorządowych z Panem Burmistrzem Piotrem Pułką, radni, przedstawiciele Urzędu Miejskiego, przyjaciele i bywalcy Izby Tradycji. Gospodarze zadbali zarówno o strawę duchową, prezentując krótko historie kowalstwa począwszy od legendarnej kuźni Hafajstosa poprzez historię i tradycje kowalskie ziemi sułkowickiej na działalności obecnej warsztatów kowalskich kończąc, jak tez o strawę dla ciała a w niej takie smakołyki, jak smalce ze skwarkami, ogórki kiszone i grzyby marynowane, swojską kiełbasę i chleb pieczony w piecu z pyszną, chrupiącą skórką, miody, biały ser i słodkie wypieki w kształcie podkowy. Nie zabrakło tez tortu i szampana. Ale przede wszystkim było wiele ciepłych słów uznania dla Pana Ryszarda Judasza za ogromną pracę włożoną w zbieranie i opracowanie dokumentacji, jaką może poszczycić się Izba Tradycji.
Wśród zbiorów Izby tradycji znajdują się dokumenty i przedmioty związane historią Sułkowic i całej gminy. Oprócz narzędzi, przedmiotów gospodarstwa domowego, dokumentów i zdjęć dotychczas zebrano między innymi:
- protokoły sesji rady gminy 1867-1939,
- annał wójta Jana Kiebzaka 1847-1923,
- kilkanaście kronik miejscowości i szkół z terenu gminy,
- wspomnienia 17 osób w formie rękopisów lub maszynopisów,
- historię ruchu oporu w latach 1939-1945 oraz podziemia po II wojnie światowej,
- dokumenty rozwiązanego Związku Kombatantów,
- 7 sztandarów ,
- galerię portretów proboszczów, w większości namalowane przez Grażynę Korpal,
- wydawnictwa, jakie dotychczas ukazały się a dotyczą Sułkowic
(niestety – jak podkreśla kustosz, w części z nich znajdują się błędy rzeczowe),
- opracowania własne dotyczące Małopolski, gminy i samych Sułkowic.
Izba Tradycji to również miejsce spotkań okolicznościowych dla mieszkańców i gości zaproszonych (wystawy, spotkanie autorskie). Tu odbywają się lekcje biblioteczne prezentujące lokalne tradycje dla dzieci i młodzieży, od przedszkolaków począwszy, spotkania z podopiecznymi Warsztatów Terapii Zajęciowej, różnego rodzaju warsztaty czy wreszcie spotkania członków T.P.S. KOWADŁO.
Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do odwiedzenia naszej Izby Tradycji.

Bogusława Górka

 

fot. Anna Witalis Zdrzenicka